Uważność dla początkujących

Jeśli rozejrzysz się wokół i na moment zapomnisz myśleć swoje ulubione myśli, dostrzeżesz w wielu ludziach następujące zjawisko: sen myśli. Nie są tu i teraz, odpływają, nie dzielą się sobą z innymi, bo żyją w swoich głowach. Martwią się być może o to, co będzie jutro lub co zrobią na obiad, albo o to, czy Ty myślisz, że wyglądają grubo.

Nie wszyscy ludzie są jednak w tym śnie, takich też z łatwością zidentyfikujesz: słyszą wszystko, co mówisz, zauważają drobiazgi, reagują naturalnie i rozmowa z nimi zdaje się płynąć swobodnie. Szanse są jednak, że należysz do pierwszej grupy i być może nie jesteś w stanie dostrzec tych różnic.

 

Spokojnie, wszystko jest do ogarnięcia.

 

To, czego potrzebujesz to praktyka uważności. Uważność praktykować możesz w absolutnie każdej dziedzinie swojego życia: uważne jedzenie, uważne słuchanie, uważne podziwianie natury, uważne myślenie, uważne chodzenie itd. Praktyka uważności polega na tym, że skupiasz się na zadaniu, które wykonujesz w pełni. Nie na czymś, co zrobiłeś wcześniej, nie na zmartwieniu, nie na ocenianiu siebie. 

Czyli, jak jesz — to skupiasz się, aby czuć smak, zapach, teksturę jedzenia. Radować się wdzięcznością za posiłek, czuć jak posiłek poprawia Ci nastrój, jak wpływa na Twoje ciało.

Jak słuchasz — to skupiasz się, aby słuchać i widzieć osobę, która mówi. Łączyć fakty, którymi się dzieli, empatyzować się z nią, pozwalać konwersacji płynąć naturalnie.

Jak jesteś na dworze — to skupiasz się, aby słyszeć śpiew ptaków, czuć zapach świeżo skoszonej trawy, powiew wiatru. Przyjrzeć się ciekawym teksturom, zastanawiać nad nazwą danej rośliny, czy ptaka. Zastanawiać, czemu coś, co widzisz, jest takie, a nie inne.

 

Ćwiczenie czyni mistrza

 

Tak jak stare powiedzenie głosi, im dłużej coś ćwiczysz, tym lepszy się w tym stajesz. Uważność to naturalna zdolność człowieka, toteż jeśli się na niej skupisz i będziesz chciała ją kultywować, będzie Ci ona przychodzić naturalnie. A z każdą praktyką, coraz łatwiej i szybciej. Nie martw się jeśli początkowo wciąż odpływasz. Postaw sobie jako cel, że po prostu cały czas próbujesz na nowo. Obserwuj, jakie okoliczności, miejsca czy ludzie ułatwiają Ci praktykowanie uważności i tych trzymaj się na początku, aby wyrobić nawyk.

 

Jesteś obserwatorem i obserwowanym jednocześnie

 

Ot kwintesencja uważności. Gdy tylko poczujesz, że możesz obserwować swój umysł, poczujesz ulgę — wtedy aktywuje się Twój wewnętrzny terapeuta, Twoja najlepsza wersja Ciebie, Twój duch święty, Twoja esencja. Warto, ponieważ tylko to wyższe Ja zna odpowiedzi, których szukasz. To uważność uwolni Cię od ciężaru Twoich myśli, to ona pozwoli Ci znaleźć wewnętrzny spokój i efektywnie się rozwijać. Dopóki nie będziesz uważna, nie zaczniesz tak naprawdę żyć. Będziesz więc sądzić, że życie jest do niczego i propagować ten pogląd — gdy w rzeczywistości to, co czujesz, to nie jest życie. To sen myśli.

 

Medytacja

 

Niektórym w tym procesie pomaga medytacja. Inni tego nie czują. Jeśli tradycyjna medytacja Cię odpycha — nie zmuszaj się. Stwórz własną medytację. Moja ulubiona to uważne spacery w naturze, wsłuchiwanie się w nią, a zarazem w siebie jako jej część. Medytacją tak naprawdę może być wszystko, co sprawia, że jesteś uważna — czyli jeśli pokonujesz w tym swój sen myśli.

Oczywiście możesz też zapisać się na wszystkie kursy medytacji i jogi w mieście. Czemu nie, jestem za. Zwłaszcza joga — to świetna forma ćwiczeń, a dodatkowo na takich zajęciach poznać możesz nowych znajomych, którzy też płyną tą łodzią co Ty. Tylko nie zapominaj o ptakach i codziennym uważnym słuchaniu ich pięknego koncertu.

PS. Jeśli jesteś z Lublina, napisz do mnie — w ramach sesji skoczymy do Saskiego poćwiczyć uważność 😍

Love,

A.

Pomóż rozsyłać te myśli w świat : )

Odkryj inne wskazówki

Od autorki

Hej kochani, budzimy się!!

Nadszedł czas na przełamanie szkodliwych schematów, rozluźnienie naszego społeczeństwa i rozpoczęcie nowej ery: Empatii, Humoru i (prawdziwej) Edukacji : )

Ulecz siebie, wyluzuj i promuj pozytywną zmianę swoim przykładem.

Ostatnie posty

Budzimy się na facebook'u

Inspiracje